.
XX Niedziela Zwykła, rok A
16 VIII 2026
Pokora i wiara prowadzą do cudów
.
Pokora i wiara prowadzą do cudów ponieważ otwierają drogę dla działania łaski Bożej. Widzimy to w postawie kobiety Kananejskiej proszącej o uzdrowienie swej córki od wpływów złego ducha.
Pokora to w istocie prawda o sobie i swoich możliwościach, że nie jestem w stanie sam sobie już pomóc. Zaprzeczeniem pokory jest pycha, która oznacza samowystarczalność, że sam sobie poradzę i tym samym zamykam się i blokuję na pomoc z zewnątrz, w tym na działanie łaski Bożej.
Wiara to uznanie autorytetu i mocy sprawczej Boga w sytuacjach mojej niemocy, kiedy mówię: „Panie, ja nie potrafię, ale Ty to możesz uczynić”. Wtedy jako wierzący jestem przekonany, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, przenoszę wzrok z wielkości mojego problemu na wielkość Boga; kiedy widzę, że majestat i moc Pana Boga są o wiele większe od wielkości mojego czy czyjegoś problemu.
Cud zatem nie jest wymuszony przez człowieka, ale jest czystym działaniem Pana Boga, który znajduje drogę otwartą przez człowieka, który przez pokorę i wiarę oddala pychę i samowystarczalność a robi miejsce dla Łaski wg słów z Listu św. Jakuba Ap: „Bóg sprzeciwia się pysznym, pokornym zaś daje łaskę” (Jk 4,6). Cud więc jest objawieniem się łaski, a człowiek nie przypisze cudu własnym zasługom czy przypadkowi, ale Panu Bogu i uklęknie by Mu podziękować. W ten sposób człowiek nie wpadnie w samouwielbienie i pychę, a Bóg będzie mógł dalej działać i czynić cuda prowadząc człowieka niezwykłymi drogami.
.
.
Wniebowzięcie Maryi
15 VIII 2026
I.
Maryja jest w Niebie – to wiemy i dziś tę prawdę świętujemy. Uroczyście ten fakt został ogłoszony w dogmacie wiary 1 XI 1950 r. przez papieża Piusa XII w Konstytucji Apostolskiej: „Munificentissimus Deus”. Dogmat wiary stwierdza że „po zakończeniu swojego ziemskiego życia Najświętsza Maryja Panna została z ciałem i duszą wzięta do wiecznej chwały”. Jednak już od początków Kościół wierzył, iż Maryja została wzięta do Nieba przez Syna Jezusa ponieważ była na Niebo gotowa przez 1) Niepokalane poczęcie bez śladów grzechu pierworodnego 2) przez Boże macierzyństwo 3) oraz dziewictwo zachowane prze Nią jak i Józefa ze względu na poczęcie z Ducha Św. i urodzenie Jezusa - Syna Bożego i 4) oraz świętość życia.
II.
Ale jaka była Jej droga do Nieba? Spróbujmy dokonać małej analizy. Urodzona i wychowana w Nazarecie. Poznała Józefa cieślę, odbyły się jedynie ich zaręczyny, a tu jest w stanie błogosławionym. Podejrzewano Ją o niemoralne prowadzenie, nawet Józef miał na początku wątpliwości. Na szczęście był wierzący i usłuchał Archanioła Gabriela, że poczęcie jest z Ducha Świętego i zawarli ślub. Kiedy była w zaawansowanej ciąży musi iść z Józefem z Nazaretu do Betlejem w celu spisu ludności, bo odległe Betlejem to miasto rodzinne męża. W Betlejem znosiła upokorzenie zamkniętych drzwi. Potem musiała uciekać przed nienawiścią Heroda do Egiptu. A kiedy wrócili do ojczyzny, to oprócz radości rodzinnej i owoców wychowania, słyszała też przykre opinie o swoim Synu. Wreszcie, mimo wielu cudów i wspaniałego nauczania Jezusa, musiała dowiedzieć się o wyroku na Niego i kiedy stanęła pod krzyżem, nic nie przypominało jeszcze szczęścia nieba, skąd dziś króluje. Niebo jednak zawsze było dla Niej otwarte i została do niego wzięta po całym swoim życiu, właśnie tak przeżytym.
III.
Niebo jest otwarte i dla nas, ale musi być udowodnione przez nas czynem i wiarą, jak w przypadku Maryi, choć nie posiadamy przywileju niepokalanego poczęcia i nie mamy w sobie piękna duchowego jak Ona i jest nam trudniej. Michał Buonarotti twórca Kaplicy Sykstyńskiej i Piety w w Bazylice św. Piotra w Rzymie, a także nagiego Dawida stojącego we Florencji. To arcydzieła olśniewające pięknem i doskonałością. Michał Anioł był człowiekiem cierpiącym z powodu własnej brzydoty fizycznej, ponieważ we wczesnej młodości jego twarz została zniekształcona, w wieku dojrzałym okulał, gdy spadł z rusztowania, a od nieustannego wysiłku fizycznego i pracy w pozycji półleżącej na rusztowaniach jego ciało stało się powykręcane , ale także od surowego trybu życia. Pomimo swoich ułomności fizycznych z ogromną determinacją przez pracowitość, determinację, sumienność, rozwijanie talentów, służbę Bogu i człowiekowi, dążył do piękna i owoców życia na niebiańskim wręcz poziomie, i je osiągnął.
.
Choć towarzyszy nam niedoskonałość własnego życia jak u Michała Anioła, to jednak dzieło naszego życia może osiągnąć poziom niebiański. Ponieważ im bardziej poznamy nasze wady, to tym bardziej musi być wysilona nasza walka o niebo, a wtedy tym bardziej Niebo będzie się stawać dla nas możliwe.
Idźmy więc tą drogą, a spotkamy Maryję w Niebie. Amen.
.
.
XVIII Niedziela Zwykła, rok A
2 VIII 2026
Jezus powiedział do Apostołów: «Nie potrzebują odchodzić - wy dajcie im jeść!»
Ostatnio mówi się wiele o synodalności i udziale osób świeckich w Kościele.
Oznacza to wspólne podążanie drogami wiary, tak duchownych jak i świeckich,
bez podziałów na lepszych i gorszych, ale każdy zgodnie ze swoją rolą i zobowiązaniami w Kościele.
W tym zawiera się aktywny udział wszystkich wierzących w życiu i zadaniach Kościoła.
Ale mam wrażenie, że synodalność staje się czasami ideologią,
kiedy duchowni wyręczają się wiernymi świeckimi,
a świeccy przejmują zadania duchownych.
I tworzy się swego rodzaju wieża Babel.
„Wy dajcie im jeść”.
Wy – następcy Apostołów, biskupi, prezbietrzy, konsekrowani -
bądźcie pierwsi w rozmnażaniu chleba Słowa Bożego, sakramentów i ducha chrześcijańskiego,
rozbudzając wspólnoty, rozwijając charyzmaty u siebie i u innych.
Nie dyspensujcie się absolutnie od tego zadania,
bo dobry chleb Bożej Łaski jest konieczny każdemu kto chce dotrzeć do Nieba.
.
.
XVII Niedziela Zwykła, rok A
26 VII 2026
.
Z przesłania ubiegłej niedzieli wiemy, iż dobro i zło są obok siebie, jak pszenica i chwast z przypowieści. Gospodarz nakazał rolnikom, by nie wyrywali chwastu zaraz jak się pojawi, by nie uszkodzić dobrego zasiewu, aby wydał największy możliwy owoc. Chrześcijanin jest zatem wezwany do tego, by stawać się człowiekiem cierpliwym. Zło i dobro będą z nami przez cały ziemski czas. Albowiem tylko Bóg zna nas do głębi i tylko On jest w stanie rozumieć wszystko i wydać ostateczny osąd i decyzję.
.
W takim świecie po grzechu pierworodnym należy zatem umieć wybierać, by być dobry zasiewem Pana Boga i samemu słowem i życiem dokonywać dobrego zasiewu, a nie wprowadzać złych wartości, postaw a nawet słów w środowisku, które tworzymy, czyli by zasiewa chwastów. W dokonywaniu dobrych wyborów i dobrego zasiewu niech nam pomogą dzisiejsze przypowieści o Królestwie Bożym: o skarbie ukrytym w ziemi i o drogocennej perle.
.
Pan Bóg jest skarbem, często zakrywanym przez świat oraz bezcenną perłą, choć można ją pomylić z innymi wartościami czy rozmienić na drobne. Wiara natomiast, którą mamy pielęgnować i rozwijać, to więź z Bogiem, to relacja osobowa, która ma nas doprowadzić do Nieba, inaczej będzie Bóg i my daleko od niego. A to właśnie wiara nas łączy, przybliża, a w końcu jednoczy z Bogiem. Jak zatem pielęgnować wiarę by nas ciągle zbliżała do Boga i doprowadziła do Nieba – Jego Domu? Pokazuje nam to postawa człowieka, który przekonawszy się o ogromnej wartości skarbu, sprzedał wszystko co miał i nabył ten kawałek ziemi, który go skrywał. A także postawa kupca poszukującego pięknych pereł, który znalazłszy wyjątkową i nigdzie jeszcze nie spotkaną perłę, tym razem zainwestował wszystko co miał i kupił tę jedną.
.
A jak jest z nami i naszą postawą? Jakie miejsce ma w naszym życiu „inwestowanie” w rozwijanie wiary w Pana Boga? Przecież to nie zaprzecza naszemu życiu, rodzinie, powołaniu, szczęściu czy pracy zawodowej. Więcej pomaga nam w zrozumieniu tego wszystkiego, bo jesteśmy blisko Boga, Jego mądrości i łaski, wiedzy i siły. Nie można zatem ukrywać w ziemi skarbu wiary i codziennej modlitwy, udawać że go nie ma, ukrywać przed sobą, innymi i bliskimi. Nie można rozmieniać na drobne czasu niedzielnej Mszy świętej i podążać nawet nie za perłami, ale błyskotami zżycia, a przecież we Mszy świętej Bóg mówi i Bóg przychodzi tak blisko, że bliżej w tym życiu się nie da. A jest jeszcze życie parafialne, spotkania grupa parafialnych, spotkania i rozmowy o wierze i osobami wierzącymi, nawet przy niedzielnej kawie w kawiarence parafialnej. Szukajmy tych skarbów i takich pereł.
.
.
XVI Niedziela Zwykła, rok A
19 VII 2026
Bóg objawia kolejną tajemnicę Królestwa Bożego, bowiem w wersecie na Alleluja czytamy: "wysławiam Cię Ojcze ..." że te tajemnice objawiłeś ludziom prostolinijnym. A tą tajemnicą Królestwa jest sposób Bożego prowadzenia ludzi, kiedy pojawiają się w życiu oprócz dobrych owoców również chwasty. Bóg zasiewa w nas dobre ziarno wiedzy, mądrości i łaski, o czym mówi Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Jednak nieprzyjaciel Boga i człowieka rzuca niepostrzeżenie ziarno nieufności, przewrotności i rośnie chwast, tak w nas jak i w świecie.
.
Bóg pomimo, iż jest wszechmocny, to rządzi wszystkim z wielką "oględnością", mówi Księga Mądrości w I czytaniu, aby swym postępowaniem dać nam okazję do przemiany na lepsze. Bóg zatem pielęgnuje w nas dobry zasiew i nie wyrywa od razu chwastów, ale jest cierpliwy, chyba, że człowiek okaże się zuchwały, o czym dalej Księga Mądrości.
.
Pan Bóg bowiem wie, iż nie jesteśmy doskonali i zmagamy się ze słabościami. Stąd jest dla nas "dobry i łaskawy", jak śpiewamy w Psalmie 86. Więcej, On - Duch Święty przychodzi nam z pomocą w naszych słabościach, mówi św. Paweł w Liście do Rzymian, wtedy gdy nawet tracimy cierpliwość samymi ze sobą, bo nam nie wychodzi, bo błędy się powtarzają.Właśnie wtedy „sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach”.
.
Boże działanie polega więc na zasiewie w nas dobra i Bóg daje nam ponadto łaskę, by to dobro w nas dojrzewało. Bóg nie wyrywa od razu chwastu, jeśli się pojawi, ale pozwala nam dojrzewać w dobrym do momentu, kiedy z pomocą Jego łaski oczyścimy chwasty a wtedy będziemy wydawać coraz lepsze i coraz więcej dobrych owoców. Oto kolejna tajemnica Królestwa Bożego, Bożej dobroci i Bożego prowadzenia.
..
.
.
.
XIII Niedziela Zwykła, rok A
28 VI 2026
.
Mamy innych i siebie:
uzdrawiać, wskrzeszać do życia, oczyszczać z trądu grzechu i wyganiać złe duchy,
czyli być po stronie Boga i ludz.
(XI Ndz Zw.)
.
A zatem chodzi o podwójne dobro:
1. zdobyć Niebo dla siebie – i tu potrzebna wyrazista osobista wiara (relacja do Boga).
2. pomóc zdobyć Niebo innym – tu zaś potrzebne jest nasze świadectwo (relacja do ludzi).
(XII Ndz Zw.)
.
W dzisiejszej liturgii słowa Pan Jezus ukazuje nam 3 szczególne relacje na drodze wiary:
- przyjęcie człowieka sprawiedliwego,
- przyjęcie proroka,
- przyjęcie Boga.
.
Wszystkie te relacje w wymiarze wiary są ważniejsze od relacji rodzinnych,
bo nie mogę kochać nikogo bardziej niż Boga,
nawet rodziców i rodzeństwa, męża, żony czy dzieci.
.
A przyjęcie człowieka sprawiedliwego, proroka i przyjęcie Boga
dokonuje się przez:
- „dzień dobry” i otwarcie drzwi domu,
- przez otwarcie umysłu i rozmowę oraz
- otwarcie serca, przyjęcie wiary i przemianę.
(XIII Ndz Zw.)
.
.
XII Niedziela Zwykła, rok A
21 VI 2026
Mamy uzdrawiać ludzi, wskrzeszać ich do życia, oczyszczać z trądu grzechu i wyganiać złe duchy, czyli być po stronie Boga i ludzi.
.
Jednak będąc po stronie Boga i ludzi
pojawią się trudności i będziemy musieli się wygrać:
1. z samym szatanem, który będzie próbował zastawić nam drogę do Nieba;
2. z nieprzyjaznymi ludźmi, których dobro innych ich nie obchodzi lub denerwuje.
.
Diabeł będzie zwodził,
a największym jego sukcesem będzie jeśli nas od Boga całkowicie oderwie.
Stąd Pan Jezus dziś nas uprzedza:
„Bójcie się raczej tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle”.
.
Ponadto przyznanie się do Boga daje nam Niebo:
„kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem,
który jest w niebie.
A kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem,
który jest w niebie”.
.
A zatem chodzi o podwójne dobro:
1. zdobyć Niebo dla siebie (potrzebna wyrazista osobista wiara)
2. pomóc zdobyć Niebo innym (potrzebne nasze świadectwo)
.
Dobro, o którym mowa - Niebo dla siebie i Niebo dla innych -
należy jak każde dobro czynić dobrze, od początku do końca i własnymi rękami.
.
.
XI Niedziela Zwykła, rok A
14 VI 2026
.
Pan Bóg powiedział przez proroka Ozeasza:
„Dlatego ciosałem cię przez proroków, słowami ust mych pouczałem”,
czyli cię formowałem, mówił Bóg do Izraela w Starym Przymierzu.
.
A kiedy Starożytny Izrael nie przyniósł oczekiwanych owoców,
Chrystus powołał 12 Apostołów i stworzył Nowy Izrael, czyli Kościół.
.
I dał Apostołom i Kościołowi, czyli także nam następujące zadania:
1. uzdrawiania, czyli leczenia poranionych życiowo;
2. wskrzeszania tych, u których wygasła nadzieja;
3. leczenia z trądu grzechu;
4. wypędzania złych duchów, w tym lęków, niepotrzebnych myśli i obaw czy uprzedzeń.
.
Darmo otrzymaliśmy dar życia, wiary i wiele innych od ludzi, których Bóg postawił na naszej drodze
i darmo pomagajmy tym, których Bóg stawia na naszej drodze.
.
.
.
X Niedziela Zwykła, rok A
7 VI 2026
.
Tematem liturgii dzisiejszej niedzieli jest bezwarunkowa miłość Boga do stworzenia,
która przewyższa ludzkie zasługi i sprawiedliwość.
.
Miłość ludzka w potocznym rozumieniu to romantyczne uniesienie,
emocjonalne zaangażowanie, ogólnie dobra wola względem innych.
Często jest ulotna i niestabilna.
Bóg to widzi i poprzez proroka Ozeasza mówi:
„Miłość wasza podobna do chmur o świtaniu albo do rosy, która prędko znika”.
.
Pan Bóg chce, by było jednak inaczej i mówi dalej przez proroka Ozeasza:
„Dlatego ciosałem cię przez proroków, słowami ust mych pouczałem”.
.
Miłość jest zatem prawdziwa jeśli przynosi owoce.
Pan Jezus w Kazaniu na Górze powie: „poznacie ich po owocach” (Mt 7,16),
aby odróżnić prawdę od pozorów, miłość w czynach od miłości tylko deklarowanej w słowach.
.
Bóg nie tylko mówi o swojej miłości do człowieka, ale dokonuje ewidentnych dzieł.
I oczekuje podobnie od człowieka:
„Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń»,
a wszystko po to, aby doprowadzić do:
1. poznania Boga oraz
2. do miłości do Boga i ludzi.
.
A uczestnicząc w niedziele w liturgii Kościoła,
dajmy Mu się „ciosać przez słowa proroków" i przez Jego słowa zawarte Ewangelii,
aby poznać Boga i Jego miłość do nas,
a która nas przekona, by kochać Boga i ludzi nie słowami, lecz czynami.
A to nas z kolei doprowadzi nas do Nieba. Amen.
.
.
.
Boże Ciało
4 VI 2026
.
Św. Paweł Apostoł powiedział do starożytnych Greków w Atenach:
„Znalazłem ołtarz z napisem «Nieznanemu Bogu».
Ja Wam głoszę Tego, którego czcicie nie znając” (Dz 17, 23).
.
I. Jak niewierzący może odnaleźć Boga ?
Pierwszy krok to umiłowanie piękna i harmonii.
Drugi, to uczciwe życie i postępowanie.
Trzeci krok to zdobywanie wiedzy i mądrości,
a czwarty to autentyczna pokora, a nie udawana przed ludźmi.
.
II. Jak wierzący nadal winien szukać Boga?
Wierzący w Boga już Go znają.
Wiara w istocie to jest bardziej dar niż zasługa danej osoby.
Ale każdy dar i każdą wartość można zmarnować bądź uszczuplić.
Stąd dar należy kształtować i pielęgnować, by go nie utracić,
czyli zachować, ale też i rozwinąć.
A w tym celu potrzebne są jak tlen:
modlitwa, Biblia i sakramenty.
Modlitwa musi być codziennie, choćby krótka, ale codziennie.
Wiedza o Bogu i wiedza od Boga - skąd ją mamy mieć jak nie z Objawienia zawartego w Piśmie świętym.
I trzecie źródło to sakramenty, zwłaszcza spowiedź i Eucharystii,
ponieważ spowiedź do droga do Eucharystii, a Eucharystia to droga Boga i do Nieba.
.
III. Myśli końcowe
W średniowieczu mnisi z Cluny, kiedy przystępowali do komunii świętej,
to zdejmowali buty, jak Mojżesz zbliżając się do gorejącego krzewu,
będąc w bezpośredniej bliskości Najwyższego i Najświętszego.
.
Jednak zdumiewająca jest ludzka zdolność do oswajania z tym, co niezwykłe.
Bo przecież dla nas Eucharystia, jest czymś codziennym, ale nie może stać się czymś zwykłym bądź zwyczajnym.
.
Św. Matka Teresa z Kalkuty mówiła, iż każdy ksiądz winien tak odprawiać Mszę świętą
jakby to była jego pierwsza bądź ostatnia Msza św. w życiu.
.
Wszyscy znamy osoby, które nie mogą przyjmować Eucharystii.
A wielu z nich ma ogromne pragnienie komunii, jakiego nie spotyka się nawet u katolików praktykujących.
.
Bóg jest obecny w świecie i jest obecny w naszym życiu.
Więcej, ON przechodzi wśród nas, należy Go jednak zauważyć!
.
+++++++++++++++++++++++
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej
31 V 2026
.
.


